Raport o poszukiwaniu miejsc na pauzy – wielu kierowców traci nawet godzinę dziennie

07.09.2026

Z niemieckiej organizacji Dekra dociera nowy raport na temat kryzysu parkingowego. Tym razem postanowiono wyliczyć, jak wiele czasu pochłania poszukiwanie miejsc na pauzy.

Przygotowując raport o nazwie „Arbeitsplatz Straßenverkehr”, Dekra bazowała głównie na informacjach pozyskanych od samych kierowców. Aż 43 procent ankietowanych miało przy tym wskazać, że znalezienie miejsca na nocny odpoczynek zwykle zajmuje im od 30 do 60 minut. Kolejna duża grupa, obejmująca 24 procent ankietowanych, przedstawiła problem w jeszcze gorszym świetle, twierdząc, że każdego dnia poświęca na to co najmniej 60 minut.

Niemal dwie trzecie ankietowanych przyznało, że sporadycznie musi odbywać pauzy na pasach zjazdowych, wjazdowych lub nawet awaryjnych. Wynika to po prostu z braku lepszych alternatyw. Ponadto ponad połowa ankietowanych stwierdziła, że regularnie musi nadrabiać co najmniej 20 kilometrów w celu znalezienia jakiegokolwiek wolnego miejsca. Wszystkie te problemy odnotowuje się pomimo faktu, że już około dwie trzecie ankietowanych przyznało się do korzystania z aplikacji ułatwiających wyszukiwanie miejsc do parkowania. To wyraźny dowód na to, że same aplikacje nie rozwiążą tego problemu, stanowiąc niewielką pomoc.

Ankietowani nie mieli wątpliwości, że kraj z największą skalą parkingowego problemu to Niemcy. Jeśli natomiast chodzi o najbardziej problematyczny okres, to większość ankietowanych wskazała tutaj godziny od 15.00 do 17.00, gdy szczególnie duża część kierowców – często rozpoczynających pracę jeszcze przed świtem – zjeżdża na obowiązkowe odpoczynki.

Wśród innych kwestii kierowcy wskazali problemy z bezpieczeństwem. Około 60 procent ankietowanych jest zdania, że brak monitoringu na parkingach stanowi dla nich bezpośrednie zagrożenie. Około połowa stwierdziła też, że zna parkingi, na które świadomie nigdy nie zjeżdża z uwagi na zbyt duże zagrożenie kradzieżami lub innymi formami przestępstw. Poza tym kierowcy poskarżyli się w raporcie na absurdalnie wysokie cenniki niemieckich parkingów prywatnych, dochodzące nawet do 25 euro za sam postój lub 10 euro za skorzystanie z prysznica.

źródło: www.40ton.net