Reformy celne UE w e-commerce. Koniec zwolnienia de minimis i nowa opłata ryczałtowa od lipca.

09.02.2026

Unia Europejska przyspiesza proces przekształcania przepisów celnych dotyczących sektora e-commerce, a pierwsze odczuwalne skutki tych zmian dotkną biznes szybciej, niż pierwotnie zakładano. Kluczowym elementem nadchodzącej reformy jest zniesienie dotychczasowego zwolnienia „de minimis”, co oznacza, że od 1 lipca 2026 roku wszystkie przesyłki wysyłane spoza UE o wartości do 150 euro zostaną objęte stałą opłatą celną w wysokości 3 euro. To rozwiązanie o charakterze tymczasowym ma obowiązywać do momentu pełnego wdrożenia nowej architektury celnej wspólnoty, zaplanowanego na 2028 rok.

Mechanizm naliczania opłat i zakres regulacji

Zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej, zryczałtowana opłata w wysokości 3 euro będzie naliczana za każdą sztukę towaru w paczce wysyłanej bezpośrednio z kraju trzeciego. W praktyce oznacza to, że w przypadku przesyłek zbiorczych, zawierających towary o różnych lub tych samych kodach taryfowych, opłata ta może zostać pobrana wielokrotnie. Zmiana ta obejmie zdecydowaną większość importu realizowanego w ramach handlu elektronicznego, w tym przesyłki obsługiwane przez sprzedawców zarejestrowanych w systemie IOSS, który obecnie odpowiada za dominującą część rozliczeń VAT przy imporcie niskowartościowych towarów.

Przyczyny przyspieszenia reformy i wpływ na konkurencję

Decyzja o zaostrzeniu przepisów zapadła w momencie ponownego przyspieszenia europejskiego rynku e-commerce, który w 2025 roku odnotował stabilny wzrost o około 7 proc. rok do roku. Głównym impulsem do wprowadzenia opłat był masowy napływ tanich paczek spoza granic Unii, które często posiadały zaniżoną wartość, niejednoznaczną klasyfikację taryfową lub nie spełniały rygorystycznych norm jakościowych UE. Taka skala importu stała się wyzwaniem systemowym dla administracji celnych poszczególnych państw i negatywnie wpływała na uczciwą konkurencję na rynku wewnętrznym.

Skutki dla modeli biznesowych i zachowań konsumenckich

Eksperci przewidują, że nowa opłata najmocniej uderzy w firmy opierające swój model biznesowy na dużym wolumenie bardzo tanich przesyłek oraz niskich marżach jednostkowych. Dotyczy to w szczególności drobnych akcesoriów, gadżetów oraz produktów kupowanych impulsywnie. W tych kategoriach nawet relatywnie niewielki koszt dodatkowy może istotnie obniżyć opłacalność sprzedaży i wpłynąć na decyzje zakupowe konsumentów. Z drugiej strony, kategorie o wyższej wartości, takie jak odzież czy obuwie, powinny pozostać relatywnie odporne na zmiany, gdyż w ich przypadku klienci częściej akceptują wyższą cenę w zamian za markę i jakość.

Ewolucja logistyki i znaczenie profesjonalnego wsparcia celnego

W obliczu nowych regulacji usługi celne przestają być traktowane wyłącznie jako obowiązek administracyjny, stając się strategicznym narzędziem kontroli kosztów i efektywności biznesowej. Nowa rzeczywistość wymusza na importerach zmianę sposobu planowania – większy nacisk zostanie położony na konsolidację wysyłek oraz pełną transparentność kosztów dla klienta końcowego, aby uniknąć naliczania nieprzewidzianych opłat w momencie doręczenia. Rośnie rola kompleksowego zarządzania procesami celnymi, które łączy obsługę operacyjną z doradztwem w zakresie klasyfikacji taryfowej i kontroli jakości danych.

źródło: www.truckfocus.pl