Rejestracje ciężarówek w UE spadły w 2025 roku, Polska na plusie

04.02.2026

Rynek pojazdów użytkowych na terenie Unii Europejskiej zakończył Europejskego Stowarzyszenia Producenów Samochodowych (ACEA), nowe rejestracje vanów zmniejszyły się o 8,8%, ciężarówek o 6,2%. Organizacja wskazuje na trudne warunki gospodarcze  jako główny czynnik osłabienia popytu w większości krajów UE. 

W segmencie lekkich pojazdów dostawczych spadki napędzały przede wszystkim największe rynki. Francja odnotowała zjazd o 5,6%, Niemcy o 5,4%, a Włochy o 5%. Na tym tle wyróżniała się Hiszpania, gdzie rejestracje wzrosły o 11,7%. Diesel pozostał dominującym źródłem napędu i mimo spadku wolumenu o 12,8% odpowiadał za 80,7% rynku (rok wcześniej 84,4%). Modele benzynowe straciły aż 31,9% i miały już tylko 4,4% udziału. Wyraźnie wzrósł natomiast udział pojazdów z napędem elektrycznym z możliwością ładowania do 11,2% wobec 6,1% w 2024 roku. Rejestracje hybryd zwiększyły się o 21,4%, choć ich udział w rynku pozostał niski – 2,7%.

W przypadku ciężarówek (powyżej i poniżej 16 ton łącznie) w 2025 r. w UE zarejestrowano 307 460 pojazdów, co oznacza spadek o 6,2%. Spadki dotyczyły zarówno segmentu ciężkiego, jak i średniego, co potwierdza wyraźne wyhamowanie popytu w całym rynku ciężarowym. Najmocniej w ujęciu wolumenowym ciążył segment ciężki, gdzie rejestracje obniżyły się o 5,4%, przy jednoczesnym spadku o 9,9% w segmencie średnim. Wszystkie główne rynki zanotowały regres w Niemczech wyniósł on aż 12,2%, we Francji 9%, a w Hiszpanii 3,6%. Diesel nadal praktycznie zdominował rynek, odpowiadając za 93,2% nowych rejestracji, mimo spadku liczby pojazdów o około 8%.

Jednocześnie wzrósł udział ciężarówek elektrycznych do 4,2% rynku wobec 2,3% rok wcześniej. Największy wpływ na ten wynik miały Niderlandy, Niemcy i Francja, które łącznie odpowiadały za około dwie trzecie całego rynku takich pojazdów w UE. W samych Niderlandach liczba rejestracji ciężarówek elektrycznych wzrosła o ponad 200%, mimo że cały rynek ciężarówek w tym kraju skurczył się o ponad 40%.

Na tle spadków w większości państw Unii Europejskiej wyróżniała się Polska. W 2025 roku rejestracje nowych ciężarówek w naszym kraju wzrosły o około 6,7%, podczas gdy cały rynek unijny skurczył się o 6,2%. Oznacza to, że polski sektor transportowy utrzymał relatywnie wysoki poziom inwestycji we flotę mimo trudnych warunków gospodarczych i wyhamowania popytu w największych gospodarkach Europy. W praktyce Polska znalazła się w wąskim gronie rynków, które w 2025 roku nie tylko uniknęły spadków, ale realnie zwiększyły liczbę nowych rejestracji w segmencie ciężkim.

Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów podkreśla, że choć udział pojazdów elektrycznych w poszczególnych segmentach stopniowo rośnie, tempo zmian pozostaje zbyt wolne. Główne bariery to wciąż niewystarczająca infrastruktura ładowania, wysokie koszty energii, niekorzystny całkowity koszt posiadania oraz niespójne polityki wsparcia w poszczególnych krajach UE. Dane jasno pokazują, że 2025 rok był dla rynku pojazdów użytkowych okresem wyhamowania popytu, szczególnie w transporcie ciężkim i dostawczym. Elektryfikacja postępuje, ale wciąż pozostaje dodatkiem do rynku zdominowanego przez diesla, a nie realną alternatywą na masową skalę. Jeśli warunki operacyjne nie ulegną poprawie, dynamika zmian w kolejnych latach może pozostać równie ograniczona.

źródło: www.etransport.pl