Rewolucja w opłatach drogowych. Co EETS zmieni dla firm transportowych w 2026 roku?

04.03.2026

Jeszcze kilka lat temu rozliczanie opłat drogowych w Europie było dla firm transportowych logistycznym wyzwaniem. Wymagało posiadania wielu urządzeń pokładowych, a dla każdego z nich konieczne było podpisanie odrębnej umowy z innym operatorem. Dziś branża stoi u progu pełnego wdrożenia Europejskiej Usługi Opłaty Elektronicznej (EETS) - rozwiązania, które ma szansę trwale zintegrować europejski rynek opłat drogowych.

Jeden standard, jedno urządzenie i jedna umowa

Dla sektora TSL oznacza to nie tylko uproszczenie procesów, lecz także jedną z największych zmian operacyjnych w transporcie międzynarodowym w ostatnich latach. W praktyce EETS zakłada połączenie procesów: jedno urządzenie pokładowe, jedna

umowa oraz jedna zbiorcza faktura obejmująca przejazdy we wszystkich krajach uczestniczących w systemie. Dla firm realizujących przewozy międzynarodowe oznacza to ograniczenie liczby systemów rozliczeniowych oraz usprawnienie administracji operacyjnej.

– Transport w Europie już dawno przestał mieć charakter lokalny. Polskie firmy obsługują jednocześnie wiele rynków, takich jak Niemcy, Francja czy Włochy, podczas gdy ich systemy rozliczeń nadal bywają podzielone na odrębne obszary – zauważa Tomasz Waligóra, prezes zarządu Data System.

Technologia i zaplecze operacyjne

To nie tylko zmiana organizacyjna, lecz także nowe standardy technologiczne. System musi działać stabilnie oraz spełniać regulacje obowiązujące w wielu krajach jednocześnie. Z punktu widzenia przedsiębiorstw transportowych rok 2026 będzie okresem realnej optymalizacji dzięki:

1. Uproszczeniu rozliczeń: Przejazdy krajowe (w tym autostrady prywatne) oraz zagraniczne mogą być ujęte na jednej zbiorczej fakturze.

2. Eliminacji ,,pudełkowego” chaosu: Koniec z obsługą wielu urządzeń – większa efektywność, mniejszy stres kierowców, oraz większe skupienie na dotarciu do celu.

3. Większej spójności procesów administracyjnych: Ujednolicenie zasad rozliczeń może ograniczyć liczbę formalności związanych z obsługą wielu operatorów w różnych krajach.

Podwyżki dla przewoźników

Przykładem integracji krajowych systemów z EETS jest e-TOLL. Zmiany taryf i rozszerzenie sieci dróg płatnych wprowadzone od 1 lutego 2026 r. nasilają jednak presję kosztową na firmy transportowe, co potwierdzają oficjalne komunikaty operatora systemu i krajowe analizy. Związek Pracodawców Transport i Logistyka Polska w raporcie z lutego 2026 wskazuje, że ponad 73 proc. firm spodziewa się pogorszenia rentowności po ostatnich podwyżkach, a – jak podkreśla Maciej Wroński — „aż 60 proc. firm transportowych dopłaca dziś do systemu z własnej marży”, co zmusza przedsiębiorstwa do szukania oszczędności i renegocjacji stawek z klientami.

Niektórzy operatorzy logistyczni już zareagowali podniesieniem dodatków drogowych, co pokazuje skalę wpływu taryf na łańcuch kosztów w branży. Zdaniem ekspertów EETS ułatwia administrację i techniczne aspekty przewozów międzynarodowych, lecz samo usprawnienie rozliczeń nie rekompensuje gwałtownych podwyżek opłat drogowych – dla wielu firm kluczowe będzie dalsze zwiększanie interoperacyjności systemów i stabilność polityki opłat drogowych.

źródło: wwwtruckbiznes.pl