05.03.2025
Grudzień 2024 roku przyniósł spadek zatrudnienia tymczasowego we Francji. Liczba pracowników tymczasowych wyniosła 612 200 etatów w przeliczeniu na pełen wymiar czasu pracy (ETP), co oznacza spadek o 15,3% w porównaniu z grudniem 2023 roku. Najmocniej ucierpiała branża transportu i logistyki, gdzie zatrudnienie spadło aż o 23,4%.
Firmy od lat korzystały z pracowników tymczasowych, by elastycznie dostosowywać się do zmieniających się warunków rynkowych. Teraz jednak coraz częściej rezygnują z tego rozwiązania, co może być oznaką większych problemów gospodarczych. Spadek popytu i liczby zamówień sprawia, że przewoźnicy i operatorzy logistyczni ograniczają liczbę etatów. Najmocniej odczuwają to pracownicy biurowi, których zatrudnienie spadło o 23,1%, oraz pracownicy fizyczni, gdzie redukcje sięgnęły 14,2%.
Podobne spadki widać także w innych sektorach:
Eksperci przestrzegają jednak przed wyciąganiem pochopnych wniosków. Grudniowe dane mogły być częściowo wynikiem świątecznego spowolnienia i dni wolnych od pracy. Niemniej, wyraźny spadek zatrudnienia w transporcie i logistyce sugeruje, że branża stoi przed poważnym wyzwaniem. Jeśli francuska gospodarka w 2025 roku zacznie się odbudowywać, to właśnie sektor TSL może być jednym z pierwszych, który ponownie zwiększy zatrudnienie tymczasowe.