Skandal! Bruksela blokuje nasz terminal zbożowy

20.05.2026

Terminal zbożowy w Gdyni po modernizacji miał być jednym z filarów eksportu polskiego zboża, ale zamiast regularnych przeładunków mamy przestój, procedury „nie do przejścia” i kolejne pytania o to, czy ktokolwiek w rządzie jeszcze kontroluje sytuację i czy rzeczywiście nikt Donalda Tuska w Brukseli nie ograł?

Z ustaleń stacji RMF FM wynika, że Komisja Europejska bada rzekomo sposób wyboru operatora terminalu i sprawdza, czy nie naruszono unijnych zasad konkurencji. Efekt? Kluczowa infrastruktura stoi praktycznie niewykorzystana, polscy eksporterzy znów dostają po kieszeni, a nasze porty tracą konkurencyjność – przede wszystkim na rzecz niemieckich.

Logistyczny chaos

Brak pełnej operacyjności terminalu oznacza większe obciążenie portów w Gdańsku i Szczecinie, wyższe koszty transportu i wydłużenie łańcucha dostaw. Polska branża zbożowa od lat zmaga się z presją cenową i ostrą konkurencją eksportową, a teraz dochodzi do tego jeszcze logistyczny chaos.

My czekamy, ale konkurencja – nie

Infrastruktura zbudowana, a ostatnio gruntownie zmodernizowana za ogromne pieniądze stoi częściowo pusta, choć miała wzmacniać pozycję Polski na Bałtyku. Tymczasem rolnikom i eksporterom wciskane są banały o kolejnych analizach, procedurach „prawie nie do przejścia” i unijnych wyjaśnieniach. W praktyce oznacza to jedno: terminal stoi, zboże czeka, tylko konkurencja jakoś nie zamierza czekać razem z nami.

źródło: www.wgospodarce.pl