Stracony czas kosztuje- Porównanie flot w 32 miastach

16.10.2026

Nowy benchmark pokazuje jak mocno lokalne warunki drogowe i regulscyjne wpływają na codzienną pracę przewoźników. Dane pozwalają porównać efektywność operacji w 32 europejskich miastach i śledzić, gdzie syuacja poprawia się, a gdzie generuje coraz większe koszty.

Webfleet uruchomił podczas IAA Transportation 2026 narzędzie Commercial Trip Monitor, które porównuje warunki prowadzenia operacji flotowych w 32 największych europejskich miastach. Pierwsze dane pokazują duże różnice między rynkami. Wśród miast, w których floty mają najtrudniejsze warunki, znalazł się Kraków. Jednocześnie Polska jako jedyny analizowany kraj poprawiła wyniki we wszystkich badanych miastach.

Commercial Trip Monitor wykorzystuje zanonimizowane i zagregowane dane z pojazdów użytkowych. Narzędzie ma pokazywać, jak zmieniają się warunki pracy flot samochodów dostawczych i ciężarowych oraz gdzie rosną problemy związane z czasem przejazdu, postojami z pracującym silnikiem, zużyciem paliwa i emisjami. Dane są aktualizowane co miesiąc i dotyczą powtarzalnych przejazdów wykonywanych przez pojazdy użytkowe. Dzięki temu analiza nie obejmuje ruchu drogowego jako całości, lecz skupia się na warunkach istotnych z punktu widzenia operatorów flot.

Jednym z podstawowych wskaźników jest 15-Minute Reach, który pokazuje dystans możliwy do pokonania przez typowy samochód dostawczy lub ciężarowy w ciągu 15 minut. Im wyższa wartość, tym sprawniej pojazdy przemieszczają się po mieście. Drugim parametrem jest Idling Intensity, czyli udział czasu przejazdu, podczas którego pojazd stoi z pracującym silnikiem. Wysoki poziom tego wskaźnika oznacza większe straty czasu, wyższe zużycie paliwa i dodatkowe emisje. Na podstawie średnich miesięcznych wyników od początku 2026 r. najlepsze rezultaty pod względem 15-Minute Reach osiągnęły Zaragoza w Hiszpanii oraz Apeldoorn i Utrecht w Holandii.

Na drugim końcu zestawienia znalazły się Berlin, Paryż oraz Kraków. Miasta te uzyskały najniższe średnie wyniki, co oznacza, że pojazdy użytkowe pokonują tam w tym samym czasie mniejszy dystans. Jednocześnie Polska wyróżniła się na tle pozostałych krajów. Była jedynym rynkiem, na którym wszystkie analizowane miasta poprawiły rok do roku wynik 15-Minute Reach. W niemal wszystkich porównywalnych miesiącach udało się przy tym utrzymać stabilny lub niższy poziom postoju z pracującym silnikiem.

Gorsze wyniki odnotowano m.in. w Niemczech. Berlin zajął ostatnie miejsce w średnim rankingu 15-Minute Reach. W Monachium floty pokonywały w ciągu 15 minut o 4,4 proc. mniejszy dystans niż rok wcześniej, w Lipsku o 4,3 proc., a w Hamburgu o 3,3 proc. Zróżnicowane wyniki odnotowano we Włoszech. Rzym i Mediolan poprawiły rezultaty dotyczące dystansu pokonywanego w 15 minut, ale Mediolan miał najwyższy w Europie poziom Idling Intensity. Aż 21 proc. typowego przejazdu przypadało tam na postój z pracującym silnikiem. Dla porównania w Paryżu było to 16 proc.

Webfleet zwraca uwagę, że nawet niewielkie pogorszenie warunków przejazdu może szybko przełożyć się na wyższe koszty operacyjne, zużycie paliwa i emisje. Na działanie flot wpływają nie tylko korki, ale również remonty, strefy niskoemisyjne, nowe regulacje czy duże wydarzenia organizowane w miastach.

Pojazdy użytkowe nie poruszają się po miastach w taki sam sposób jak osoby dojeżdżające do pracy czy inni użytkownicy dróg. Korzystają z innych tras, funkcjonują w oparciu o inne regulacje, zatrzymują się wielokrotnie oraz realizują załadunek i rozładunek podkreśla Jan-Maarten de Vries, President Fleet Management Solutions w Bridgestone.

Oprócz podstawowych wskaźników narzędzie pozwala analizować liczbę przejazdów, pokonany dystans, zużycie paliwa, emisje CO₂ oraz lokalne czynniki wpływające na warunki prowadzenia operacji.

Metodologia została opracowana we współpracy z firmą Mobito. Przejazdy grupowane są w porównywalne rodziny tras i analizowane z wykorzystaniem stałego panelu, co ma umożliwiać śledzenie zmian w dłuższym okresie.

źródło: www.etransport.pl