24.02.2025
Szwedzki Urząd Skarbowy (Skatteverket) prześwietlił branżę transportową i odkrył, że wiele firm przez lata unikało płacenia podatków i skłądek na ubezpieczenie społeczne. Efekt? W latach 2021-2024 szwedzki fikus dopisał przewoźnikom aż 100 mln koron (ok. 38 mln złotych) zaległych opłat.
Kontrolerzy ujawnili kilka popularnych sposobów na „oszczędzanie” na wynagrodzeniach:
- To częsta praktyka. Niektóre firmy robią wszystko, by uniknąć płacenia składek. Często widać też bałagan w księgowości mówi Caroline Wald, koordynatorka kontroli w branży transportowej.
Najwięcej nieprawidłowości wykryto w firmach zajmujących się transportem międzynarodowym, szczególnie tych zatrudniających zagranicznych kierowców i korzystających z usług podwykonawców spoza Szwecji. Tamtejszy Urząd Skarbowy podkreśla, że będzie kontynuować działania mające na celu eliminację oszustw podatkowych w transporcie. Przedsiębiorstwa mogą spodziewać się kolejnych kontroli oraz surowszych sankcji za niezgodne z prawem praktyki.
źródło: www.etransport.pl