Tachografy w busach do 3,5 t - scenariusz znany z ciężarówek może się powtórzyć

17.02.2026

Od 1 lipca busy wykonujące przewozy międzynarodowe będą musiały mieć tachografy, a wielu przewoźników stoi dziś przed kosztowną inwestycją. Ministerstwo Infrastruktury zapowiada możliwość refinansowania wydatków. Pytanie tylko, czy wsparcie pojawi się na czas...

Nowe przepisy obejmą pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej od 2,5 do 3,5 t, wykorzystywane w międzynarodowym transporcie zarobkowym. Dotychczas busy te nie musiały być wyposażone w tachografy. Teraz jednak przewoźnicy będą musieli dostosować się do tych samych zasad, które obowiązują w transporcie ciężarowym.

Nowe regulacje nie obejmują:

  • transportu krajowego,
  • przewozu osób (busami do 9 miejsc, licząc razem z kierowcą),
  • przewozu niekomercyjnego wykonywanego na własne potrzeby firmy lub kierowcy, pod warunkiem że prowadzenie pojazdu nie jest podstawowym zajęciem kierowcy.

Nie da się ukryć, że dostosowanie działalności do nowych przepisów oznacza dla firm konieczność poniesienia wydatków. Największym kosztem związanym z wejściem w życie nowych przepisów unijnych jest zakup tachografu oraz jego instalacja i kalibracja, którą — jak piszą serwisy zajmujące się tego typu usługami — trzeba wykonać w autoryzowanym punkcie serwisowym. Ile trzeba za to zapłacić? Cena urządzenia z montażem mieści się zwykle w przedziale od 3000 do 5500 zł netto. Jej wysokość zależy od:

  • modelu urządzenia (wymagany tachograf inteligentny drugiej generacji G2V2);
  • cen osprzętu (np. antena DSRC);
  • serwisu montażowego.

Dodatkowo należy doliczyć koszt:

  • pierwszej kalibracji tachografu: 350–600 zł netto,
  • karty przedsiębiorstwa do tachografu: 282,90 zł brutto.

Dodatkowo przewoźnicy zazwyczaj z własnej inicjatywy pokrywają koszt karty kierowcy do tachografu w wysokości 172,20 zł brutto (wniosek o wydanie karty składa kierowca).

Rząd chce wesprzeć finansowo przedsiębiorców - aktualnie trwają konsultacje publiczne w tej sprawie (więcej TUTAJ )

Jakie będą kary za stary tachograf ?

Główny Inspektorat Transportu Drogowego podaje, że w Polsce brak zainstalowania nowego tachografu skutkuje karą finansową — 10 tys. zł dla firmy transportowej oraz 2 tys. zł dla osoby odpowiedzialnej za zarządzanie transportem.

W pozostałych krajach Europy kary dla przewoźników wahają się od kilkuset do nawet kilkudziesięciu tysięcy euro, a pojazd może zostać tymczasowo unieruchomiony, co grozi utratą realizowanych zleceń (takie sytuacje mają miejsce m.in. w Hiszpanii, we Włoszech oraz we Francji). Mandat może dostać także kierowca. Jednak ma on znacznie niższą wysokość — do ok. 1 000 euro.

Źródło: www.etransport.pl , www.auto-swiat.pl