09.11.2023
Na sytuację mają wpływ wyrywkowe kontrole na przejściach granicznych z Niemcami oraz protest przewoźników na granicy z Ukrainą.
Jak informuje tvn24.pl najgorzej sytuacja wygląda na granicy wschodniej. Około 580 pojazdów ciężarowych czeka w środę na odprawę przed przejściem granicznym z Ukrainą w Medyce na Podkarpaciu bo szacowany czas oczekiwania na wyjazd z Polski wynosi 53 godziny. Kolejka oczekujących samochodów ciężarowych na przekroczenie granicy w Medyce rozpoczyna się jeszcze przez Przemyślem. Kolejki przed granicą spowodowane są protestem przewoźników, którzy nie przepuszczają aut ciężarowych na przejściach m.in. w Korczowej i Dorohusku (woj. lubelskie). Jedynym czynnym przejściem dla samochodów ciężarowych jest właśnie Medyka.
Według informacji pochodzących ze strony finanse.mf.gov.pl, po godzinie 16:00 szacunkowy czas oczekiwania na przekroczenie granicy polsko-ukraińskiej wynosi w Dorohusku - 36 godzin, Hrebennem - 110 godzin, Medyce - 50 godzin, Korczowej - 0 godzin.
Korki tworzą się także przed granicą z Niemcami. Wszystko przez wyrywkowe kontrole pojazdów po niemieckiej stronie. W poniedziałek przed przejściem granicznym na autostradzie A4 w Jędrzychowicach pod Zgorzelcem korek ciągnął się przez prawie 10 kilometrów. Obecnie sytuacja wygląda dużo lepiej, bo zator zaczyna się mniej więcej 2,5 kilometra przed granicą. Spowolnienia występują także na innych przejściach granicznych. We wtorek na autostradzie A2 przed Świeckiem (woj. lubuskie) zator zaczynał się już około dziewięciu kilometrów przed granicą.
Źródło: tvn24.pl/etransport.pl