14.10.2025
Maciej Wroński, prezes Transport i Logistyka Polska uważa, że decyzja Ministerstwa Infrastruktury, zgodnie z którą od 1 stycznia 2026 r. nauka jazdy i praktyczna część egzaminu na prawo jazdy kategorii C+E będą odbywać się na zespołach pojazdów o wymiarach i parametrach odpowiadających rzeczywistym pojazdom używanym w transporcie, to właściwy krok.
Przez lata kandydaci zdawali egzaminy na zestawach o ograniczonych gabarytach tzw. „taczkach dla świnek” i pierwsze doświadczenia z pełnowymiarowymi ciężarówkami zdobywali dopiero po zatrudnieniu. Zmiana parametrów egzaminacyjnych ma poprawić przygotowanie zawodowe kierowców i skrócić okres adaptacji po rozpoczęciu pracy. Wroński wskazuje jednak, że to za mało równie istotne jest miejsce przeprowadzania egzaminów. Obecne przepisy ustawy o kierujących pojazdami nakazują organizację praktycznej części egzaminu w mieście wojewódzkim lub co najmniej na prawach powiatu, co w praktyce oznacza wykonywanie manewrów 40-tonowymi zestawami na wąskich ulicach miast, z konsekwencjami dla płynności ruchu i bezpieczeństwa. Transport i Logistyka Polska postuluje, by egzaminy kategorii C i C+E odbywały się w bazach logistycznych lub na placach załadunkowo-rozładunkowych, gdzie kandydaci mogliby wykonywać manewry zgodne z codziennymi zadaniami zawodowymi, w tym operacje związane z załadunkiem i rozładunkiem.
Aby to umożliwić, zdaniem prezesa TLP niezbędna jest zmiana ustawy o kierujących pojazdami. Przeniesienie egzaminów do baz logistycznych oprócz zmniejszenia utrudnień w miastach oznaczałoby praktyczniejsze szkolenie: naukę operowania w rzeczywistych układach przestrzennych oraz obsługi pojazdów o rzeczywistych gabarytach, co przełoży się na krótszy czas wdrożenia nowych kierowców i mniejsze koszty dla pracodawców. W wystąpieniu kierowanym do ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka Transport i Logistyka Polska podkreśliła, że działa wspólnie z Ogólnopolskim Związkiem Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego (OZWORD), Ogólnopolskim Związkiem Pracodawców Transportu Drogowego (OZPTD) oraz Zrzeszeniem Międzynarodowych Przewoźników Drogowych (ZMPD) i zaapelowała o pilne podjęcie działań legislacyjnych umożliwiających przeprowadzanie egzaminów tam, gdzie rzeczywiście pracują ciężkie pojazdy.
Maciej Wroński zwraca uwagę, że zmiana wymiarów sprzętu egzaminacyjnego od 2026 r. to krok w dobrym kierunku, lecz bez nowelizacji przepisów dotyczących lokalizacji egzaminów jej efekt pozostanie ograniczony. Branża oczekuje konkretnych działań ustawodawczych, które pozwolą na praktyczną rewizję zasad egzaminowania i realne przygotowanie kandydatów do wyzwań rynku pracy w sektorze transportu drogowego.
źródło: www.etransport.pl