Tureckie ciężarówki to największe zagrożenie na drodze – Bułgaria wypowiada im wojnę

21.07.2026

Bułgarskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zamierza wypowiedzieć wojnę tureckim przewoźnikom. Wszystko w związku z najnowszym raportem dotyczącym bezpieczeństwa.

Tureckie ciężarówki stały się niechlubnymi bohaterami oficjalnego briefingu z udziałem sekretarza głównego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Bułgarii. W rozmowie z mediami urzędnik stwierdził, że większość poważnych naruszeń bezpieczeństwa dokonywanych przez samochody ciężarowe na bułgarskich drogach jest popełniana właśnie przez obywateli Turcji. Dlatego też bułgarska policja zapowiedziała zdecydowane działania, które mają zostać skierowane przeciwko tureckim firmom transportowym, masowo jeżdżącym przez Bułgarię tranzytem. Bułgarzy chcą też dokonać w tej sprawie interwencji na szczeblu międzynarodowym.

Podczas konferencji wymieniono też praktyczny przykład. Był nim turecki zestaw z naczepą, który 28 czerwca zatrzymano w okolicach Sofii. Pojazd ten wykonywał przewóz z Belgii do Turcji, wioząc ponad 20 ton łatwopalnych farb i lakierów, podlegających konwencji ADR. Mimo to przewóz nie spełniał żadnych adrowskich formalności. Dodatkowo, pomimo niemal pełnego załadowania, naczepa miała niefunkcjonujące zawieszenie trzeciej osi. Element ten został podwieszony na pasach, jako że po obu stronach osi doszło do uszkodzenia poduszek, a jednocześnie pojazd wciąż poruszał się z przelotową prędkością 90 km/h. Jakby tego było mało, w ciągniku siodłowym znaleziono kartę do tachografu należącą do innego kierowcy. Policji udało się wówczas ustalić, że była to karta innego pracownika tej samej tureckiej firmy, również jadącego tego dnia przez Bułgarię. Co więcej, policjantom udało się nawet namierzyć ten drugi zestaw, zatrzymując go około 100 kilometrów dalej, pod miastem Płowdiw.

Ta konkretna kontrola skończyła się zatrzymaniem tablic rejestracyjnych z niesprawnego zestawu, a także tymczasową konfiskatą prawa jazdy. Tym samym zarówno sam zestaw, jak i jego kierowca zostali wycofani z ruchu. Ponadto wszczęto postępowania administracyjne w celu wystawienia kar finansowych. Jakie mogą grozić przy tym kwoty, tego Bułgarzy już nie podali. Znając jednak ich taryfikator, może spodziewać się tutaj wyższych kar niż w Polsce, na poziomie od około 11 do 26 tys. złotych.

źródło: www.40ton.net