Tyrol chce zmian w nocnych zakazach dla ciężarówek

13.10.2026

Zaledwie godzina na przejazd między kolejnymi ograniczeniami i coraz większe zatory na trasie przez Brenner. To argumenty za zmianą zasad, które od lat utrudniają transport przez Austrię. Nowa propozycja wywołała jednak sprzeciw tyrolskich władz, obawiających się dalszego wzrostu ruchu ciężarowego.

Między zakończeniem niedzielnego zakazu ruchu a rozpoczęciem nocnego ciężarówki mają zaledwie godzinę na przejazd przez Tyrol. To jeden z argumentów za złagodzeniem ograniczeń na trasie przez Brenner. Nowa propozycja zakłada dopuszczenie nocnych przejazdów w zamian za wyższe opłaty, jednak spotkała się już ze zdecydowanym sprzeciwem władz regionu.

Georg Dornauer, były wiceprzewodniczący rządu krajowego Tyrolu, proponuje zmianę zasad obowiązujących na korytarzu autostrad A12 i A13. Obecnie ogólny niedzielny zakaz ruchu ciężarówek w Austrii kończy się o godz. 22:00, natomiast na objętym ograniczeniami odcinku autostrady A12 od godz. 23:00 do 5:00 obowiązuje zakaz nocny dla pojazdów ciężarowych powyżej 7,5 t, z określonymi wyjątkami. Zdaniem Dornauera godzina pomiędzy ograniczeniami nie wystarcza na sprawny przejazd przez region, co prowadzi do zatorów na granicy i autostradzie Inntal.

Polityk proponuje umożliwienie ciężarówkom nieprzerwanego przejazdu od niedzieli od godz. 22:00, pod warunkiem podwojenia opłat nocnych. Zmianom miałyby towarzyszyć dodatkowe rozwiązania chroniące mieszkańców przed hałasem oraz rozszerzenie preferencji dla ciężarówek elektrycznych i napędzanych wodorowymi ogniwami paliwowymi. Dornauer wskazuje, że utrzymywanie obecnych ograniczeń utrudnia transport przez Alpy, szczególnie w okresie prac infrastrukturalnych. Przywołuje również przypadki wielokilometrowych zatorów, w tym kolejkę ciężarówek po włoskiej stronie Brenneru, która miała osiągnąć około 100 km.

Propozycję zdecydowanie odrzuca René Zumtobel, odpowiedzialny za transport w rządzie Tyrolu. Według przedstawionych przez niego danych ruch ciężarowy na autostradzie Brenner wzrósł od początku roku do końca września 2026 r. o 4 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Jeśli tendencja się utrzyma, roczna liczba przejazdów może ponownie przekroczyć 2,5 mln. Zumtobel sprzeciwia się łagodzeniu ograniczeń i postuluje zamiast tego wyższe opłaty drogowe w Niemczech i we Włoszech oraz wprowadzenie opłaty korytarzowej na trasie Monachium–Werona.

Spór nabiera znaczenia w związku z postępowaniem przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. W sprawie C-524/24 Włochy kwestionują austriackie ograniczenia dla ciężarówek, w tym zakazy nocne, sektorowe i zimowe oraz system dozowania ruchu. 16 lipca 2026 r. rzecznik generalny TSUE uznał trzy rodzaje zakazów za niezgodne z prawem unijnym, proponując jednocześnie oddalenie zarzutów wobec systemu dozowania ruchu. Jego opinia nie jest jednak wiążącym wyrokiem.

Dornauer apeluje do władz Tyrolu o wypracowanie rozwiązania jeszcze przed rozstrzygnięciem Trybunału. Na razie nie podjęto jednak decyzji o złagodzeniu ograniczeń. Dla przewoźników oznacza to, że dotychczasowe zasady przejazdu przez Tyrol nadal obowiązują.

źródło: www.etransport.pl