10.06.2026
Planowane zmiany w unijnych przepisach mogą wpłynąć na sposób ustalania, w którym kraju opłacane są składki za kierowców międzynarodowych. ZMPD ostrzega, że nowe kryterium obrotu przedsiębiorstw może zwiększyć ryzyko sporów i kosztów dla polskich firm transportowych.
W Unii Europejskiej finalizowane są prace nad rewizją przepisów dotyczących koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Zmiany mogą mieć istotne znaczenie dla polskich firm transportowych, szczególnie tych, które realizują znaczną część przewozów na rzecz klientów z jednego państwa członkowskiego. Chodzi o sposób ustalania, w którym kraju powinny być odprowadzane składki na ubezpieczenia społeczne kierowców. W Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” odbyło się spotkanie administracji rządowej z przedstawicielami branży transportu drogowego. W rozmowach uczestniczyli m.in. wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Sebastian Gajewski, wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec, wiceprezes ZUS Dorota Bieniasz oraz przedstawiciele Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce. ZMPD reprezentowali prezes Jan Buczek oraz dyrektor Departamentu Transportu Piotr Mikiel.
Przedmiotem rozmów były planowane zmiany w rozporządzeniach Parlamentu Europejskiego i Rady nr 883/2004 oraz 987/2009, które regulują koordynację systemów zabezpieczenia społecznego w UE. Wiceminister Sebastian Gajewski poinformował o działaniach podejmowanych przez resort pracy, w tym o rozmowach prowadzonych z przedstawicielami innych państw członkowskich. Najwięcej obaw branży budzi propozycja wprowadzenia kryterium obrotu przedsiębiorstwa przy określaniu jego siedziby dla celów ubezpieczeń społecznych. W praktyce oznaczałoby to, że jeśli polski pracodawca osiągałby większość obrotów z usług związanych z jednym konkretnym państwem członkowskim, władze tego kraju mogłyby żądać odprowadzania składek za pracowników do miejscowego odpowiednika ZUS.
Dla firm transportowych byłaby to zmiana o potencjalnie dużym znaczeniu finansowym i organizacyjnym. Polski przewoźnik, który formalnie działa w Polsce, zatrudnia kierowców w Polsce i prowadzi działalność z wykorzystaniem polskiej struktury organizacyjnej, mógłby zostać oceniany również przez pryzmat tego, gdzie generuje największą część obrotu. W konsekwencji pojawiłoby się ryzyko sporów o właściwy system ubezpieczeń społecznych kierowców. Przedstawiciele ZUS wskazali podczas spotkania, że nowe przepisy po ich ostatecznym uchwaleniu będą wymagały szczegółowej analizy. Zaznaczono przy tym, że obrót przedsiębiorstwa nie powinien być jedynym ani automatycznie rozstrzygającym kryterium. Ma być jednym z elementów oceny, przy której konieczne będzie uwzględnienie całokształtu okoliczności danej sprawy. To istotne z punktu widzenia przewoźników, ponieważ działalność transportowa często ma charakter transgraniczny i nie daje się łatwo przypisać do jednego państwa wyłącznie na podstawie kierunku przewozów lub struktury przychodów. Firmy obsługujące określone rynki zachodnie mogą generować tam znaczną część obrotu, mimo że ich zaplecze organizacyjne, administracyjne, kadrowe i podatkowe znajduje się w Polsce.
ZMPD zwraca uwagę, że problemem pozostaje brak wystarczającego poparcia dla polskich postulatów w strukturach unijnych. Prezes ZMPD Jan Buczek podkreślił, że jest to kolejny akt prawny, przy którym trudno zbudować szerszą koalicję państw sprzeciwiających się niektórym rozwiązaniom. Według branży transportowej pozostałe kraje Europy Środkowo-Wschodniej nie dostrzegają jeszcze zagrożeń, które polski sektor już zidentyfikował. Brak reakcji ze strony sąsiadów z regionu osłabił możliwość stworzenia wspólnego frontu wobec proponowanych zmian. Tymczasem ostateczne decyzje dotyczące kształtu przepisów mają zapaść w najbliższym czasie. Dla polskich przewoźników oznacza to konieczność śledzenia prac legislacyjnych i przygotowania się na możliwe nowe obowiązki związane z dokumentowaniem działalności oraz ustalaniem właściwego systemu ubezpieczeń społecznych.
Potencjalne zmiany mogą mieć szczególne znaczenie dla firm obsługujących regularnie określone rynki unijne. Jeśli kryterium obrotu zacznie być stosowane jako jeden z istotnych elementów oceny, przewoźnicy będą musieli jeszcze dokładniej analizować strukturę przychodów, miejsce faktycznego prowadzenia działalności, organizację pracy kierowców oraz relacje z kontrahentami zagranicznymi.
źródło: www.etransport.pl