08.06.2026
Polski rynek pracy przechodzi zauważalne zmiany. Mimo że zatrudnienie znajduje już około 1,2 mln obcokrajowców, eksperci wskazują na rosnącą obecność pracowników z Azji i Ameryki Południowej. W wielu sektorach przejmują oni miejsca dotychczas zajmowane przez Ukraińców i uzupełniają braki kadrowe.
Liczba cudzoziemców zatrudnionych w Polsce przekroczyła 1,17 mln, a ich rola w funkcjonowaniu krajowej gospodarki staje się coraz większa.
Zdaniem ekspertów stanowiska opuszczane przez część pracowników z Ukrainy, którzy wybierają zatrudnienie w Europie Zachodniej, coraz częściej obejmują osoby z innych regionów świata.
Braki kadrowe nadal występują w sektorach takich jak przemysł, logistyka, magazynowanie oraz przy wykonywaniu prostych prac fizycznych.
W Polsce pracuje obecnie około 30 tys. obywateli Kolumbii i Filipin. Coraz częściej pojawiają się pytania, czy pracownicy z tych krajów na stałe przejmą miejsca po obywatelach Ukrainy, którzy po wybuchu wojny zaczęli przenosić się do państw Europy Zachodniej oferujących łatwiejszy dostęp do zatrudnienia i wyższe wynagrodzenia.
Zdaniem Michała Soleckiego, prezesa Worksol Group, proces zastępowania pracowników z Ukrainy już się rozpoczął. Jak podkreślił, polski rynek pracy szybko wypełnił luki kadrowe osobami przyjeżdżającymi z Azji oraz Ameryki Południowej.
Prezes Worksol Group ocenił w rozmowie z "WP Finanse", że nawet po zakończeniu wojny wielu Ukraińców może mieć problem z powrotem na polski rynek pracy. Firmy, które zatrudniły już pracowników z Azji czy Kolumbii, nie będą skłonne zwalniać ich tylko po to, by ponownie zatrudniać osoby z Ukrainy.
Solecki zwrócił również uwagę, że cudzoziemcy pracujący w Polsce otrzymują przeciętnie wynagrodzenie o około 10 proc. wyższe od obowiązującej płacy minimalnej.
Z analiz SW Research wynika, że liczba cudzoziemców pracujących w Polsce przekroczyła już 1,17 mln osób. To aż sześciokrotnie więcej niż w 2015 roku. Choć największą grupę nadal stanowią obywatele Ukrainy - według danych ZUS z września 2024 r. było ich około 779 tys. - ich przewaga na rynku pracy systematycznie maleje.
Dynamicznie rośnie natomiast liczba pracowników przyjeżdżających m.in. z:
Raport wskazuje, że w pierwszej połowie 2024 roku wydano ponad 173 tys. zezwoleń na pracę, a większość z nich otrzymali obywatele państw Azji i Ameryki Południowej.
Według SW Research największe zapotrzebowanie na zagranicznych pracowników utrzymuje się w sektorze przemysłowym. Cudzoziemcy znajdują zatrudnienie również w takich branżach jak:
Największy popyt dotyczy przede wszystkim osób wykonujących proste prace fizyczne, pracowników produkcyjnych i magazynowych, a także operatorów maszyn i urządzeń.
źródło: www.wnp.pl