10.06.2026
Ukraina niespodziewanie dołącza do krajów, które postanowiły oficjalnie dopuścić do ruchu dwunaczepowe zestawy. Już wkrótce mają wystartować pierwsze, pilotażowe przejazdy, o czym oficjalnie poinformowało ukraińskie Ministerstwo Rozwoju Gmin i Terytoriów.
Jak czytamy w ministerialnym komunikacie, wszystko rozpocznie się od dwuletniego pilotażu, realizowanego w oparciu o specjalne, stałe zezwolenia. W początkowej fazie będzie on obejmował tylko jedną trasę, mianowicie 500-kilometrowe połączenie między Kijowem a Odessą. Prowadzi ono po dwujezdniowej trasie M05, w wielu miejscach przypominającej drogę ekspresową, choć przewidującej klasyczne, kolizyjne skrzyżowania.
Jakich parametrów można spodziewać się po ukraińskich zestawach? O tym w komunikacie nie wspominano. Pojawia się tam tylko informacja, że będą to konfiguracje podobne do tych znanych ze Szwecji, Finlandii, Holandii lub Danii. Tym samym można się spodziewać nawet 34 metrów i ponad 60 ton masy całkowitej. Podano też, że podwójne zestawy będą musiały zostać wyposażone w tak dużą liczbę osi, by nacisk na nawierzchnię był niższy niż w konwencjonalnych konfiguracjach. Ponadto zastrzeżono, że każde stałe zezwolenie będzie wydawane dopiero po przeanalizowaniu i zatwierdzeniu planowanych parametrów technicznych.
Skąd ten pomysł? Władze Ukrainy argumentują swój projekt tak samo, jak władze wielu innych europejskich krajów:chodzi tutaj o zwiększenie efektywności przewozów poprzez poprawę stosunku możliwości przewozowych do zużycia paliwa oraz kosztów stałych. Dlatego, jeśli tylko 2-letnia próba zakończy się sukcesem, użytek testowy ma docelowo przekształcić się w użytek stały, obejmując też inne ukraińskie trasy, a może nawet połączenia do polskiej lub rumuńskiej granicy.
Na koniec przypomnę, że zestawy o długości około 23-26 metrów można dzisiaj spotkać w już 12 europejskich krajach. Są to Dania, Szwecja, Norwegia, Finlandia, Niemcy, Holandia, Belgia, Irlandia, Hiszpania, Portugalia, Czechy oraz Słowacja. Jeszcze dłuższe konfiguracje, mierzące około 32-34 metrów, jeżdżą po Finlandii, Szwecji, Danii oraz Hiszpanii. Co natomiast z sytuacją w Polsce? U nas wciąż trwają dyskusje na ten temat, przeciągające się już od kilku lat.
źródło: www.40ton.net