W transporcie drogowym sezonowy impuls, ale firmy pozostają ostrożne

07.07.2025

Czerwcowe dane GUS pokazują poprawę ocen bieżącej sytuacji w sektorze transportu i gospodarki magazynowej –wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury zbliżył się do neutralności (–0,8 pkt). Mimo poprawy tu i teraz, przewoźnicy z ostrożnością patrzą w przyszłość – wiele firm spodziewa się, że kolejne miesiące mogą przynieść nowe wyzwania.

Z perspektywy firm zajmujących się transportem drogowym towarów, obserwowany w czerwcu wzrost aktywności wpisuje się w znaną sezonowość branży. Czerwiec i lipiec to miesiące, w których rośnie popyt na usługi przewozowe– m.in. ze względu na intensyfikację eksportu, zwiększone zapotrzebowanie w handlu i przemyśle, a także wzrost przewozów budowlanych i materiałowych. Wiele firm realizuje wtedy większą liczbę zleceń i poprawia swoją bieżącą płynność.

Sierpień często przynosi spadek wolumenu przewozów, zwłaszcza w międzynarodowym transporcie drogowym – ze względu na sezon urlopowy i ograniczenia produkcyjne w krajach zachodnich. To może tłumaczyć, dlaczego przewoźnicy nie formułują optymistycznych prognoz, a także nie planują zwiększać poziomu zatrudnienia. Podobnie branża transportowa odnosi się do potencjalnych inwesycji. Taka postawa może wynikać z faktu, że większość firm decyzje kadrowe i płacowe uzależnia bezpośrednio od bieżącej sytuacji finansowej – co potwierdza, że sektor wciąż funkcjonuje w warunkach podwyższonej niepewności i dużej wrażliwości na zakłócenia w płatnościach oraz wahania kosztów operacyjnych. Rozwiązania umożliwiające natychmiastowe otrzymanie płatności mogą być w tym okresie dobrym rozwiązaniem dla firm, które przewidują spowolnienie sezonowe po wakacyjnym wzmożeniu w branży transportowej.

źródło: www.tslbiznes.pl