12.10.2026
Rosnące koszty działalności, presja na stawki przewozowe i problemy z płynnością finansową zmusiły włoskich przewoźników do działania. Fedralog Calabria potwierdził pięciodniowy protest, który rozpocznie się 16 października. Akcja obejmuje firmy przystępujące do protestu i nie oznacza ogólnego zakazu ruchu ciężarówek w regionie.
Fedralog Calabria potwierdził pięciodniowy protest przewoźników drogowych w Kalabrii. Od 16 do 20 października firmy uczestniczące w akcji mają wstrzymać przewozy. Protest nie oznacza jednak ogólnego zakazu ruchu ciężarówek w regionie. Dotyczy przedsiębiorstw, które zdecydują się do niego przystąpić.
Decyzję ogłoszono po kilku tygodniach rozmów z przedstawicielami instytucji publicznych. Jak podkreśla Fedralog Calabria, przedsiębiorstwa transportowe mierzą się z coraz wyższymi kosztami paliwa, zatrudnienia, ubezpieczeń, utrzymania pojazdów, rat związanych z finansowaniem floty oraz bieżącej działalności. Jednocześnie presja na stawki przewozowe sprawia, że wiele firm nie jest w stanie zachować równowagi finansowej.
Według organizacji część przewoźników wyczerpała już dostępne środki finansowe, dlatego wstrzymanie działalności nie jest dobrowolnym wyborem, lecz koniecznością. Fedralog zapewnia, że pozostaje otwarty na dialog z władzami, jednak dotychczasowe rozmowy nie przyniosły rozwiązań pozwalających odwołać protest.
Organizacja wzywa przewoźników z Kalabrii do przyłączenia się do akcji. Jej celem jest zatrzymanie ciężarówek i pojazdów użytkowych należących do firm uczestniczących w proteście. Wyjątek mają stanowić usługi niezbędne oraz przypadki przewidziane przepisami. Oznacza to, że zagraniczni przewoźnicy, w tym polskie firmy transportowe, nie są automatycznie objęci wstrzymaniem ruchu. Fedralog podkreśla jednocześnie, że protest powinien przebiegać pokojowo, w sposób zorganizowany i z poszanowaniem zasad bezpieczeństwa oraz poleceń władz.
Źródło: Awww.etransport.pl