Wyścigi kontenerowych armatorów

08.07.2026

Wielkie statki przyspieszą przewozy oceaniczne, ale spedytorzy wskazują na konieczność zapewnienia dużej sprawności pracy terminali morskich.WTO prognozuje, że globalny handel powiększy się nawet o 37% do 2040 roku, a regionami o najszybszym wzroście będą Azja, Afryka, Ameryka Łacińska i Bliski Wschód. Te cztery regiony odpowiadają za 45% globalnego produktu krajowego brutto (PKB), w porównaniu z 33% w 2004 roku, i zamieszkuje je 85% światowej populacji, jak podlicza Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Organizacja Narodów Zjednoczonych przewiduje, że te regiony będą odpowiadały za wzrost światowej populacji. 

Armatorzy już przygotowują się do obsługi tych regionów. – Dzięki tysiącu jednostkom zbudowaliśmy naprawdę globalną i w pełni niezależną sieć, która pozwala nam oferować klientom jeszcze więcej możliwości i większą elastyczność – podkreśla dyrektor zrządzający MSC Soren Toft. 

Duże statki na nowe trasy

Właśnie ten szwajcarski armator MSC zamówił łącznie 166 nowych statków, których łączna pojemność wynosi blisko 3 mln TEU: od gigantów oceanicznych po mniejsze statki dowozowe. Z łącznej pojemności ponad 2 mln TEU przypada na 99 statków, każdy o pojemności ponad 20 tys. TEU. Ponad 40proc. portfela zamówień na megamaxy w branży przypada na MSC. 

Dalsza część artykułu na stronie www.logistyka.rp.pl