Wypłaty kierowców automatycznie wyliczane przez tacho – pomysł ze Skandynawii

08.09.2026

W ostatnich dniach doszło do specjalnego spotkania Nordyckiej Federacji Pracowników Transportu (NTF) oraz przedstawicieli unijnej administracji. Związkowcy zaprezentowali przy tym szereg postulatów, w tym jeden o szczególnie ciekawym charakterze.

NTF wyszło z pomysłem rozszerzenia Pakietu Mobilności poprzez powiązanie tachografów z systemami wynagradzania kierowców. Propozycja przewiduje stworzenie ogólnoeuropejskiego kalkulatora płac, który automatycznie wyliczałby minimalne wynagrodzenia dla kierowców w oparciu o dane z tachografów oraz kart kierowców. Wyliczenia te odbywałyby się całkowicie cyfrowo i w sposób zautomatyzowany.

Zdaniem związku NTF – zrzeszającego pracowników branży transportowej z Danii, Norwegii, Szwecji, Finlandii oraz Islandii – wprowadzenie takiego mechanizmu ograniczyłoby działalność nieuczciwych pracodawców. Wskazuje się tu przede wszystkim na firmy nielegalnie wykorzystujące kierowców ciężarówek spoza Unii Europejskiej, skrajnie zaniżające im wynagrodzenia w ramach nieprzejrzystych systemów rozliczeń. Mowa tutaj chociażby o takich zjawiskach, jak te będące obecnie obiektem olbrzymiego śledztwa na Litwie, czy też rozpatrywane ostatnio w holenderskich sądach.Argumentując swoją propozycję, NTF powołało się między innymi na badania dr. Henrika Sternberga, który przez wiele lat śledził wpływ warunków pracy kierowców na branżę transportową. Jego badanie, zatytułowane „Cabotagestudien”, zakończyło się szeregiem ostrzeżeń dla branży, dotyczących właśnie wyzysku pracowników. Zauważono w nim, że tolerowanie na rynku firm opierających się na skrajnie taniej sile roboczej sprzyja zjawisku spędzania wielu miesięcy w kabinach, pogłębia izolację znacznej części pracowników, utrudnia im dostęp do opieki medycznej, a także przeciwdziała technologicznemu i organizacyjnemu zwiększaniu efektywności transportu.

źródło: www.40ton.net