19.03.2026
Niemiecka policja bada sprawę wyjątkowo zuchwałej kradzieży, do której doszło na autohofie Neustadt-Glewe przy niemieckiej autostradzie A24. Przestępcy zabrali stamtąd kompletną naczepę wraz z ładunkiem słodyczy wartym ćwierć miliona euro.
Okoliczności zdarzenia były bardzo różne od tego, o czym zwykle słyszymy w branży. Przede wszystkim dlatego, że 41-letni kierowca pozostawił ciężarówkę na płatnym autohofie w ciągu dnia, opuszczając kabinę o godzinie 7.45 we wtorek i wracając do pojazdu o godzinie 20.45 tego samego dnia. Co więcej, mężczyzna zaparkował tam kompletny zestaw, z ciągnikiem podpiętym do naczepy, natomiast po powrocie na parking nie zastał tam już ani ładunku, ani naczepy. Mówiąc więc krótko, złodzieje musieli działać w środku dnia, wykonując czasochłonną operację wypięcia ciągnika, przestawienia go w inne miejsce i podjechania pod naczepę innym ciągnikiem.
Taka sytuacja pozwala podejrzewać, że złodzieje mieli prześledzoną trasę ciężarówki i spodziewali się jej na tym konkretnym parkingu. Najprawdopodobniej rozpracowali też kwestię ładunku umieszczonego w naczepie, którym było 15 ton słodyczy o łącznej wartości około 250 tys. euro. Swoją drogą, towar ten wydaje się wręcz wymarzonym łupem dla złodziei ładunków, z uwagi na łatwość jego odsprzedaży.
Jak na razie policja nie zdołała odnaleźć ani towaru, ani też naczepy. Trwają więc poszukiwania trzyosiowej naczepy furgonowej marki Schmitz Cargobull, noszącej biało-niebieskie barwy niemieckiej firmy transportowej Transport+Logistik Bavaria. Policja prosi o kontakt wszelkich świadków, którzy mogli widzieć taki pojazd podpięty do nietypowego ciągnika lub też widzieli nietypowe zachowania na samym autohofie, we wtorek, 17 marca, między godziną 7.45 a 20.45. Poszukiwania koordynuje policja z miast Ludwigslust oraz Schwerin, a dane kontaktowe to numer telefonu 03874 411-0 oraz adres e-mail fk2-kpi(dot)schwerin(at)polmv(dot)de.
źródło: www.40ton.net