Zdalne kontrole tachografów także w Szwecji – ruszają testy przy ruchliwych odcinkach

02.03.2026

Szwecja będzie kolejnym krajem, który wdroży zdalne kontrole tachografów. Pierwsze działania tego typu są już w przygotowaniu, mając objąć głównie tereny o większym natężeniu ruchu.

Od wczoraj, 1 marca 2026 roku, szwedzka policja ma do dyspozycji pierwsze anteny DSRC, przeznaczone właśnie do zdalnej kontroli tachografów. W najbliższych miesiącach policjanci przeprowadzą rozległe testy tych urządzeń, zaplanowane w różnych regionach kraju. Następnie anteny mają natomiast trafić do stałego użytku, będąc wykorzystywanymi zarówno w stałych punktach kontrolnych, jak i w ramach mobilnych patroli.

Z tachografów najnowszej generacji, stosowanych od 2023 roku, antena DSRC jest w stanie pobrać 25 różnych parametrów. Na tej podstawie policjanci mogą rozpoznać, czy pojazd prowadzony był bez zalogowanej karty, czy w tachografie dochodziło do prób złamania zabezpieczeń i czy kierowca dopuścił się przekroczenia norm czasu pracy lub odpoczynku.  Dla służb jest to więc ogromne ułatwienie, a przewoźnicy i kierowcy mogą odebrać to na dwa sposoby: z jednej strony anteny ograniczą zatrzymywanie tych ciężarówek, w których wszystko działa zgodnie z przepisami, z drugiej strony może to tworzyć dodatkową presję.

Dlaczego natomiast Szwedzi tak długo czekali z wdrożeniem tej technologii? W końcu na przykład w Polsce zdalne kontrole rozpoczęły się już w 2021 roku, wówczas jeszcze z inteligentnymi tachografami poprzedniej, pierwszej generacji. Sami Szwedzi tłumaczą, że na odcinkach o niewielkim natężeniu ruchu, tworzących znaczną część szwedzkiej sieci drogowej, zapotrzebowanie na anteny DSRC nie jest duże. Klasyczne metody kontrolne są tam w pełni wystarczające i stąd też brak pośpiechu. Niemniej uznano, że na odcinkach z większym natężeniem, na południu kraju lub przy większych ośrodkach miejskich, zastosowanie anten może być pomocne. Dlatego ostatecznie postanowiono po to rozwiązanie sięgnąć.

źródło: www.40ton.net