08.10.2026
Litr benzyny kosztuje nie więcej niż 6,83 zł, a oleju napędowego - 7,74 zł. Ceny maksymalne na stacjach paliw są więc niższe niż w środę. Tymczasem Orlen zdecydował o podwyższeniu stawek hurtowych - znacząco podrożał diesel. Ruch ten może sprawić, że ceny na piątek pójdą w górę.
Zgodnie ze środową decyzją Ministra Energii w czwartek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,83 zł, benzyny 98 - 7,71 zł, a oleju napędowego - 7,74 zł. Ceny maksymalne wszystkich paliw są zatem niższe niż w środę.
Orlen tymczasem podjął decyzję o podwyższeniu hurtowych cen paliw. Za litr benzyny trzeba obecnie zapłacić 6,08 zł. To o 6 groszy więcej niż w środę 7 października i 10 groszy więcej niż 3 października, gdy zaczęła działać kolejna edycja programu CPN.Jeśli chodzi o olej napędowy, to tutaj mamy podwyżkę z 6,86 zł wczoraj do 6,93 zł. W ciągu jednego dnia diesel podrożał o 13 groszy. Tydzień temu stawki hurtowe były na podobnym poziomie.
Maksymalne ceny paliw w Polsce są oparte o ceny hurtowe. Można więc je sobie liczyć samodzielnie. Wystarczy do ceny z rynku hurtowego, którą publikuje na swoich stronach Orlen, dodać 30 gr na litrze dozwolonej marży, a potem do tej liczby dołożyć jeszcze 8 proc. podatku VAT, czyli pomnożyć ją przez 1,08.
Proste obliczenie pozwala nam prognozować, że w piątek 9 października za paliwa będziemy płacić maksymalnie:
Wszystko więc wskazuje na to, że paliwa na stacjach będą drożeć. Pocieszeniem jest to, że podczas tankowania można liczyć na promocje. W niektórych miejscach sięgają one nawet 40 gr na litrze.
źródło: www.wnp.pl